Kategorie blog
O tym, dlaczego kot powinien jeść mięso

Jak już wcześniej wspominałam, jestem zagorzałym zwolennikiem karmienia kotów i psów mięsem. Coraz częstsze pytanie o ciastka lub karmę wegetariańską lub wegańską dla psa, a w szczególności dla kota spowodowało, że postanowiłam zamieścić luźne tłumaczenie artykułu dr. Karen Becker.

Historia pewnego kota

W lipcu do doktor Leanne Pinfold zgłosiła się para wegan, właścicieli małego kotka. Przynieśli swoją pociechę do szpitala Lort Smith Animal Hospital. Kot był w bardzo złym stanie - „słaby i pozbawiony sił” - jak stwierdziła dr. Pinfold. Jak się okazało, właściciele kotka karmili go dietą złożoną głównie z ziemniaków, mleka ryżowego i makaronu – zamiast zbilansowanej, właściwej dla rasy – mięsnej diety. Jak można było przewidzieć , ta źle dobrana do zwierzęcia dieta „wegańska” spowodowała, że kot ciężko zachorował.

Pracownicy szpitala podłączyli kotka do kroplówki, zapewnili ciepłe okłady i dali kotkowi do jedzenia mięso. W szpitalu przebywał 3 dni, a gdy właściciele przyjechali go odebrać, przekazano im również mięso dla kotka do domu.

Dr Pinfold wyjaśniła właścicielom, iż koty są “naturalnymi” mięsożercami i muszą jeść mięso aby przetrwać.

Jedzenie mięsa jest dla kotów biologicznie konieczne, aby przetrwały

Nie wszystkie zwierzęta mięsożerne, muszą jeść mięso aby żyć – tzw. „obowiązkowy mięsożerca”. W rzeczywistości jedynie niewielka ich część, ale koty do niej należą.

Koty nie są w stanie strawić pokarmów na bazie roślin, jak również pokarmy na bazie roślin, nie są w stanie dostarczyć kotom wymaganych przez nie do życia, substancji odżywczych. Koty są tak stworzone, że muszą jeść mięso aby przetrwać. A to dlatego, iż tkanka zwierzęca zawiera kompletny profil aminokwasów.

Aminokwasy są budulcem protein. Proteiny pochodzenia roślinnego nie zawierają wszystkich aminokwasów krytycznych dla dobrego zdrowia obowiązkowych mięsożerców – i koty nie potrafią (tak jak ludzie) uzupełnić sobie brakujących aminokwasów, przerabiając je z roślinnych protein.

Jednym z brakujących aminokwasów jest tauryna, która występuje w mięsie mięśni zwierząt, w szczególności w sercu i wątrobie. Niedobór tauryny, powoduje poważne problemy zdrowotne u kotów, w tym choroby układu krążenia i ślepotę. Niektórzy właściciele kotów wierzą w to, że mogą stosować u swojego kota wegetariańską lub wegańską dietę i dodawać taurynę jako suplement. Według mnie, jest to równoważne spożywaniu jedynie sałaty lodowej i syntetycznych witamin. Takie witaminy nie są w stanie zastąpić wszystkich substancji odżywczych, których brakuje w diecie opartej jedynie o sałatę lodową.

Jakość białek, którymi karmisz swojego kota, jest niezwykle ważna. Wartość biologiczna (BV – z j. angielskiego) proteiny określa biodostępność jego zawartości aminokwasowej. Proteiny lepszej jakości posiadają wyższe wartości biologiczne, co oznacza, iż organizm może je łatwiej trawić, przyswoić i właściwie wykorzystywać. Proteiny pochodzące z mięśni mięsa pochodzenia zwierzęcego, zwykle mają wysokie poziomy BV, natomiast proteiny z pysków, dziobów, nóg i ogonów w ogóle nie zawierają żadnych wartości biologicznych ponieważ są całkowicie niestrawne. Właściciele kotów powinni również omijać z daleka źródła protein pochodzenia niezwierzęcego, np. z soi bądź kukurydzy, gdyż są one dla kota niewłaściwym rodzajem pokarmu.

Pamiętajcie: tu nie tylko chodzi o ilość protein – równie ważne jest ich źródło pochodzenia (dla mięsożerców powinno być pochodzenia zwierzęcego a nie roślinnego) jak również ich biodostępność (świeże, nieprzetworzone – najlepiej i najzdrowiej dla kotów jest wtedy, gdy jest to surowe mięso z mięśni i organów).

Dlaczego węglowodany nie są dobre dla kotów

Koty nie są zaprojektowane do jedzenia węglowodanów i w istocie ich organizmy nie produkują enzymów niezbędnych to trawienia węglowodanów. Jedyne węglowodany, które może jeść kot żyjący na wolności to takie, które zostały już przetrawione przez jego zdobycz. Gdy dziki kot zjada zdobycz – zawartość żołądka zdobyczy zawiera pewną ilość już przetrawionych węglowodanów. System pokarmowy Twojego kota nie jest zaprojektowany tak, aby rozkładać warzywa w celu uwolnienia zawartych w nich substancji odżywczych. Podczas gdy organizmy wszystkożerne i roślinożerne mają wolniejszy proces trawienia, to w przypadku zwierząt "obowiązkowych", powinny jeść małe ilości wysoce strawnego, energetyzującego pokarmu, który dostarcza optymalne poziomy witamin, minerałów i mikroelementów. Innymi słowy – mięso zwierzęce.

Dr.Pinfold – która zajmowała się wspomnianym kotem – w gazecie "Herald Tribune" stwierdziła, że jeśli ludzie nie chcą karmić swoich pupilów mięsem to powinni rozważyć opiekowanie się zwierzętami roślinożernymi, np. królikami. Dodatkowo, trafnie stwierdziła: “Troska o dobro zwierzęcia musi uwzględniać biologicznie właściwą dietę. Nie można narzucać swojemu kotu swojej ideologii.” Całkowicie się z tym zgadzam.

Jak już wspomniałam, jestem wegetarianką tak jak wielu klientów mojej kliniki oraz przyjaciół, którzy kochają zwierzęta. Ale nasze koty i psy są karmione produktami pochodzenia zwierzęcego, ponieważ rozumiemy jak ważne jest właściwe ich odżywianie – zgodnie z naturą. Jeśli nie możecie znieść myśli, że musielibyście karmić mięsożerców mięsem – to zaopiekujcie się gatunkiem roślinożernym, którego zwyczaje żywieniowe są takie jak Wasze.

A tutaj cały artykuł

http://healthypets.mercola.com/sites/healthypets/archive/2013/09/25/vegan-diet-dangers.aspx

do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl